Witaj na Górskim Forum

 www.forum.e-tatry.com
Forum ludzi gór

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: jarko
Pon Lut 08, 2010 8:36 pm
CHOPOK - DUMBIER
Autor Wiadomość
bubamara1
Góral


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 27 Lut 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Wrz 10, 2007 10:19 pm   CHOPOK - DUMBIER

TATRY NIŻNE


CHOPOK – DUMBIER – LUCKY

Dumbier, Dżumbir, Dziumbir...??róznie tą nazwe podają i nie wnikam która z nich jest prawidłowa. Wiem która to góra i wystarczy.


24.08.2007


Chopok to moja ulubiona góra .

Ewa po raz pierwszy jest w Tatrach Niżnych więc z przyjemnością idę na ten szczyt kolejny raz.

Idę jak idę…wyciągam się kolejką Tu nie funkcjonuje pojęcie „bilet powrotny” ale można z góry zjechać…na ten sam bilet.
Cena biletu dość wysoka bo 290 Ks. a ulgowy…240Ks.
Dobry biznes. Jeżeli ktoś wybierze się na Dumbir z myślą powrotu to od razu mu się odechce i woli iść na piechotę w dół.

Stacja kolejki jest w Dolinie Demianowskiej przy przystanku autobusowym Zahradky.




Krzesełka uruchamiane są co pół godziny. Na Rovnej Holi jest przesiadka i albo od razu wsiadamy albo czekamy kolejne pół godziny na następny rozruch. Z góry z kolei dość wcześnie jest ostatni zjazd więc…tylko siedzieć na Chopoku ;)




Od górnej stacji jest dość strome podejście ale dobrą ścieżką. Na wstępie wita nas „zabytkowa budowla” której chyba nie ma kto rozebrać i ta „reszta” bez której nie da się funkcjonować komórkowo.




Przed oczami już szczyt Chopoka.
Wygląda jakby był celowo usypany ze skalnych głazów. Pod nim jest schronisko „Kamienna Chata”, które znajduje się na…ul.Pażitnej 697. Ciężką robotę miał pewnie listonosz :lol:




Przed chatą typowa latryna i instrukcja jej obsługi mniej „typowa” :grin:




Przed chatą „bogaty” węzeł szlaków bo tu naprawdę jest gdzie chodzić a trasy chociaż długie to są śliczne.




Wejście na szczyt jest bardzo krótkie a panoramy stamtąd fantastyczne przy dobrej widoczności. W tym dniu jednak Tatry były zamglone.

Jest też informacja gdzie można znaleźć pieczątkę okolicznościową oraz „tablice” na zapiski typu „nazwisko głupie na każdym słupie”. Tym to sposobem kamienie zostały zaoszczędzone przed wszelaką działalnością artystyczną.




Łagodnie schodzimy na Demianowską Przełęcz ( Demanovske sedlo ), która znajduje się pomiędzy Chopokiem a Dzumbirem.




Wichury powaliły słup ze znaczkami ale kto nie ma problemu z mapą to nie zginie.
Stąd można już sobie zejść niżej szlakiem żółtym w kierunku Doliny Demianowskiej. Można też tym szlakiem dojść pod Krupową Holą i tamtędy na Dzumbir ale odradzam serdecznie.




My idziemy dalej czerwonym na przełęcz pod Dzumbirem czyli Krupową Holę.




Stąd jest wejście na Dzumbir wyraźną ścieżką ale nie oznakowaną typowo dla szlaków turystycznych. Wracamy z niego tą sama drogą bo innej nie ma.

W prawo można iść dalej do Schroniska gen. Stefanika a tam z kolei są różne możliwości dróg zejściowych.




Wracamy do Krupowej Holi i żółto – zielonym schodzimy w dół.
Droga powrotna jest do wyboru. Wracałam już stąd przez Dolinę Jańską i sedlo Javorie więc tym razem wybieram Siroką Dolinę.
Jest to najlepsza trasa zejściowa w kierunku Demianovej.

Warto jednak zejść troszkę szlakiem żółtym a następnie skręcić w lewo do zielonego. Tym sposobem można zobaczyć fantastyczne kotły pod Dzumbirem.





Początkowo schodzimy zakosami a nad nami coraz potężniejsze szczyty i przełęcze po których tak fajnie się szło.
Teraz droga robi się trochę kamienista i prowadzi wśród kosówki. Przekraczamy potok Demianowka i dochodzimy do krzyżówki Sirokiej Doliny. Stąd można dojść do pośredniej stacji kolejki.





Nasza ścieżka cały czas prowadzi wzdłuż potoku. Przy kolejnej krzyżówce nie bardzo rozpoznawałam ścieżkę z poprzedniej tu wizyty?? Ogromne zniszczenia lasów i wiatrołomy spowodowały częściową zmianę tras turystycznych ale dalej są dobrze oznakowane.
Nie wiem tylko jaki mamy czas do Lucek bo jakiś dowcipniś coś tam pomalował. Wtedy było ponad pół godziny a teraz???





O wiele bliżej…i już jesteśmy na polanie w Luckach.

Jest tu bardzo fajna „chatova osada”.
Sympatyczni ludzie pozwolili zajrzeć do swojej chatki 2 – osobowej. Wnętrze to pokój, łazienka, WC, kuchenka z wyposażeniem, lodówka, telewizor. Ceny przystępne. Warunek…mieć swój pojazd bo sklepów tu nie ma. Można żywić się w restauracji – miło i ceny przyzwoite.





Jeszcze ostanie spojrzenie na Chopok i marsz na przystanek.

_________________

Człowiekiem gór nie jest ten, który umie chodzić po górach, ale ten który górami potrafi żyć w dolinach...
Ostatnio zmieniony przez bubamara1 Śro Paź 31, 2007 7:35 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
amelka 
Wędrownik
18 lat w górach!!!


Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Dołączyła: 14 Lut 2007
Skąd: gorlice
Wysłany: Wto Wrz 11, 2007 9:12 am   

Wstyd sie przyznac ,ale w Niznych Tatrach bylismy tylko raz na Chopoku i w Demianovskiej jaskini wolnosci.Po Twych opisach i pieknych fotkach,ktore zamieszczasz,wiemy,ze warto poswiecic dla tych gor wiecej czasu,choc sa troche daleko....
ach ile gor zostalo jeszcze do zdobycia,ale to chyba dobrze!
_________________
Góry to cała ja!!!
 
 
     
gość
Gość
Wysłany: Wto Wrz 11, 2007 4:33 pm   

bubamara1 napisał/a:
TATRY NIŻNE

Cena biletu dość wysoka bo 290 Ks. a ulgowy…240Ks.
Dobry biznes. Jeżeli ktoś wybierze się na Dumbir z myślą powrotu to od razu mu się odechce i woli iść na piechotę w dół.
Zjazd kolejką z Chopoka jest za darmo.
bubamara1 napisał/a:
Przecież to "gościu" wyraźnie napisałam. Czyżby było niejasno sformułowane? :wink:

ale można z góry zjechać…na ten sam bilet. tylko jak już sie dojdzie do Dzumbira to wcale sie nie chce wracać tą sama drogą.
Można też zjechać całkiem bez biletu.
My tak zrobiliśmy. Po wejściu na Dumbir przeszliśmy na Chopok, a stamtąd kolejką w dół - zupełnie za free.
bubamara1 napisał/a:
No to bardzo nieładnie :lol:
W takim razie ktoś wam zafundował, czyli tacy jak my :twisted:
Z tego wniosek, że powinny być bilety powrotne bo nawet z Łomnickiego Szczytu są :mrgreen:
Niby co???

Napisz po prostu, że nie wiedziałaś nic o tym.
Powtórzę: zjazd z Chopoka kolejką jest DARMOWY. Nikt mi nic nie fundował, a na pewno nie ty. Taki jest tam cennik, ot co.
bubamara1 napisał/a:
Nie wszystko muszę wiedzieć :wink:

Nie ten temat na takie dyskusje a tym bardziej złośliwości więc wypada je zakończyć.
Zresztą...należałoby się przedstawić a nie w "ubranku" gościa występować.
Hmm, może niektórzy goście mają lewe wejścia do pisania postów ale to już inna "bajka" :lol:
Ostatnio zmieniony przez Smyk Śro Wrz 12, 2007 8:40 am, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
inny gość;p
Gość
Wysłany: Śro Wrz 12, 2007 7:07 am   

bubamara1 napisał/a:


Nie ten temat na takie dyskusje a tym bardziej złośliwości .


Przygadal Kocioł Garnkowi :) przez większość Pani Bubamaro postów przemawia złośliwość
 
     
absolutely someone else
Gość
Wysłany: Śro Wrz 12, 2007 9:14 am   złośliwości na marginesie - info jest ważne

do złośliwości "bubamara1" można przywyknąć, można na nie zwyczajnie nie zwracać uwagi,
a "gość" wrzucił informację cenną, szczególnie dla tych, którzy planować będą wycieczkę w tamte strony
_________________
:wink: nawet przypadkowy gość może wnieść spory ładunek informacji na wasze forum
 
     
gość
Gość
Wysłany: Śro Wrz 12, 2007 7:14 pm   Re: złośliwości na marginesie - info jest ważne

absolutely someone else napisał/a:

a "gość" wrzucił informację cenną, szczególnie dla tych, którzy planować będą wycieczkę w tamte strony
_________________
:wink: nawet przypadkowy gość może wnieść spory ładunek informacji na wasze forum


Dzięki :smile: I o to właśnie mi chodziło - o podanie praktycznej informacji. Byłam tam na początku sierpnia więc info jest całkiem świeże.
...
 
     
First
Starszy wędrownik

Pomógł: 5 razy
Wiek: 43
Dołączył: 09 Maj 2006
Skąd: Rybnik
Wysłany: Śro Wrz 12, 2007 7:46 pm   

był czas, że pseudo"goście" nie mogli zabierać pseudogłosów...
 
 
     
bubamara1
Góral


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 27 Lut 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lis 18, 2007 11:41 am   CHOPOK-DUMBIER-KRUPOWA HOLA-PRASIVA

VIII.2005

To moja wcześniejsza trasa granią Tatr Niżnych.
Za każdym razem wybieram inny szlak zejściowy.
Tym razem była to Krupowa Hola...



Szaro i ponuro...
Przecież wydałam kupę kasy na przewodnik...
Niech jeszcze stracę troszkę na kolejkę na CHOPOK! A co???czasu szkoda na „wyrypkę” pod górę.Podrzucam się pod Zahradki...zaczyna lać!!! Nic kompletnie nie widać.Tu akurat znane są zawirowania atmosferyczne,więc zakładam deszczowca,zupełnie niepotrzebnie,bo pierwszy odcinek kolejki jest już zmodernizowany i piękny daszek nad głową oraz „ochraniacze” na nóżki są...Idę do kasy...jako jedyna klientka...kolejka w ruchu...no to kupuję...Tu akurat inaczej jest jak na wszystkich kolejkach!!! Bilet tylko w górę!!!Żadnej informacji nie dopatrzyłam ,jak z powrotem...Na górze dowiedziałam się,że mogę na butach albo...za darmo zjechać...
Na stacji przesiadkowej pogoda super no to za darmo już nie zjadę...Krzesełka marnie wyglądają przy tych z dolnego odcinka...
Wysiadam...Dobrze ,że są poręcze bo podmuch wiatru może powalić...
Troszkę ludzi podążyło pędem na Chopok ...na piwo.
Ja się nie spieszę-mam czas-piwa nie lubię...
Stać się nie da bezpiecznie,tak duje!!!Sprzętem szarpie na wszystkie strony i mną też.Trzymam się barierek i oglądam „MORZE MGIEŁ”.FANTAZJA!!!Niżne w zasięgu ręki,Kotlina Liptowska we mgle,Liptowska Mara majaczy w oddali a przed oczami Tatry jak długie i szerokie...To dopiero będzie widok ze szczytu Chopoka!!!



Szarpana przeraźliwie zimnym wiatrem podążam na szczyt. I o zgrozo!!!znowu widzę betonową budowlę!!! Kilka lat temu jeszcze tego nie było. Schronisko „Kamienna Chata” przytłoczone przez „zimową knajpę”.




Kiedy ostatnio tam byłam,na szczycie Chopoka nie było gdzie palca wbić-tym razem kilka sztuk majaczy, więc idę. Wcale nie tak łatwo przy tym wściekłym wietrze ale lepiej niech już wieje jak leje! Co mniejsi obywatele podążają z kamorami w rękach,żeby nie zwiało...
Szczyt ...i „wszystko jest moje”...Ukrywam się „na zawietrznej”,bezpiecznie mocuję i patrzę,patrzę,patrzę... Tutaj nie można nic innego robić jak tylko patrzeć i „degustować”to co wokół nas.




Szybka kawa pod schroniskiem bo w środku tłok. Skąd tych ludzisków tyle się nabrało? No tak...darmowy zjazd w dół...

Mój dalszy cel to DUMBIER. I znowu błogi spokój,pusto,czasem z kimś się wyminę..
Na Dumbirze wietrzna powtórka z rozrywki...ale co tam wiatry...widoczność cudna.
Dlaczego ja jeszcze nie mam porządnej cyfrówki??? „Głupi jaś” też dobry chociaż wyslużony...trzeba lubić to ,co się ma...




Schodzę na Krupową Holę i za żółtym przez PRASIWĘi TANECZNICĘ.




Czas mam dobry,do przełęczy według mapy 55 minut...(Tatry Nizkie-wyd.1-Harmanec)...
W planie miałam zejście przez Puste do Demianowskiej Jaskini Wolności.
Trasa początkowo piękna,powinnam iść tyłem,żeby chłonąć „obrazy” ze ścian Dumbira...
Idę i końca nie widać...żywych dusz też nie...Wpadam w kosówkę o wiele wyższą ode mnie i czuję się jak w leśnym labiryncie...dobrze,że dobrze oznakowane...
Po godzinie slychać glosy ludzkie-dobrze jest,nie jestem sama...Trasa do przejścia...
Po półtorej godzinie niepokój troszkę wkracza...zawsze mam „opóźnienie” ale nie aż TYLE...
Dopadam kogoś na szlaku,porównuję mapy...i sprawa się wyjaśnia!!!Miało być 1.45-w takim razie dla mnie 2.15...I po moich planach...żarełka mało zostało...
Z przełęczy Javorie skręcam na czerwony pod Krcahovo.Już nudno...widoków żadnych. Potem wpadam na zielony i wzdłuż bardzo ładnego potoku docieram do Lucek.
Autobus pokazał mi „ogon”...Czekania na kolejny 1 ½ godziny.
Zaczyna siąpić mimo,że słońce świeci.Jest dach nad głową ,wygodne ławeczki...
Do Liptowskiego kilka kilometrów...NIE...nie idę!
Czekam!


Barbara Górecka
_________________

Człowiekiem gór nie jest ten, który umie chodzić po górach, ale ten który górami potrafi żyć w dolinach...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 15